Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 

Czy wy tez...

Wed Jun 24, 2009, 1:27 AM
...Pamiętacie stare IT?

Kurde, mam tyle do powiedzenia i nie wiem, jak zacząć |D

Nie mówię, że te wszystkie nowe rzeczy typu znaczenia, nowe grzywy, latające kamienie, zatrzęsienie itemów i polowania są złe, ale... Bez nich IT było jakieś... Lepsze. No dobra, uściślę się do polskiej części. Każdy każdego znał, jak się weszło, to zawsze można było kogoś znaleźć, a nawet jak na defie nie było, to waterfall było zawsze skupiskiem Polaków... A co jest teraz? Weszłam kiedyś u kolegi, w godzinach popołudniowych, na chat serwa, i co? Byłam sama na serwerze.
Tamto IT było takie bardziej... *szuka słowa* otwarte. Ktoś wszedł pierwszy raz, to od razu znalazł kogoś z Polski, kto przyjął go z otwartymi ramionami. A teraz są tylko dramy, kłótnie, grupki stałych kumpli siedzących na innym dimie, i pustki...
Nigdy nie zapomnę czasów, gdy nie było jeszcze mini mapki i portale były takie... Trudne do rozróżnienia xD I każdy miał w głowie mapę, a nawet jak się zgubił, to i tak była zabawa... Pamiętam, jak kiedyś z Kuą (chyba jeszcze nie miała tego nicku xD) poszłyśmy na ocean i przez 2 godziny próbowałyśmy się znaleźć... Aż w końcu któraś wpadła na pomysł, by się wylogować i zalogować xD Wtedy jeszcze odsyłało na defa... Albo jak mój komp zacinał się, kiedy miał wczytać co najmniej 3 postaci na tle wodospadu, miałam wtedy takie lagi, że pisać się nie dało, nie mówiąc już o precyzyjnym chodzeniu xD Albo jak po prostu ludzie siedzieli w jednym miejscu i przez pół dnia można było gadać właściwie o niczym... Albo jak się wszyscy rzucali, gdy nowy patch wchodził, trzeba go było ręcznie ściągać... Zawsze milion osób wchodziło xD Albo zhackowane presety, albo wielkie lub bardzo malutkie postacie... Albo jak jeszcze nie miałam preseta i grałam małą Sun ze skrzydełkami... I lubiłam się chować pod brzuchy innych... Albo łażenie i szukanie nowych map... Granie w butelkę... Klonowanie czapek...

Pomijając to, że od jakichś dwóch, trzech miesięcy mi IT nie działa, więc nie jestem na bieżąco, to słyszałam, że jeszcze bardziej się pogorszyło... Monitoruję oficjalne forum IT i tam też ludzie myślą, że kiedyś było lepiej... Jak wszędzie.

Może to dobrze, że IT mi nie działa- będę pamiętać te stare czasy i nie będę patrzeć na to, jak gra staje się... Gorsza.

  • Mood: Pity
  • Listening to: Rain behind the window
  • Reading: I should go to libary
  • Playing: Nothing works on my computer ._.
  • Eating: Food
  • Drinking: Water

Rok na dA! 8D

Wed May 20, 2009, 11:40 AM
:heart::iconblackscaled::iconsorchia::heart:

Dzisiaj mija mi pełny rok na dA :3 Kurcze, nawet nie wiedziałam, że tak dużo xD Ale ten czas szybko leci...

Dół mi chyba przeszedł... Ale art-block nie ._. Mam pomysł na taki zafajnisty rys, ale żaden szkic nie wychodzi tak, jak chcę D: A serio mam fajny pomysł...

Komp dopiero po formacie, wszystkie pliki poszły... Mam PS'a CS4, ale co uruchomienie muszę wpisywać CD-key... Ten sam, ale program jest na tyle głupi, że "sprawdza" po wyłączeniu xD Chociaż się praktycznie niewiele zmieniło...

IT mi nie działa T_T A podobnież jakiś świetny update jest... Durny komp. I na dodatek, nikt z anglików na oficjalnym forum nie zna rozwiązania mojego problemu x_O Ehh... widziałam na filmiku te latające kamienie i drzewa, na które włazić można ;_;

Jee, niedługo wakacje 8D Przewidywany nowy journal około końca roku xD

  • Mood: Neutral
  • Listening to: My computer :E
  • Reading: I should go to libary xD
  • Playing: Trying to fix IT ;_;
  • Eating: Sweets! 8D
  • Drinking: Cola! x3

Znowu rozmyslania...

Mon Mar 16, 2009, 2:08 AM
Jeśli ktoś nie lubi czytać długich żurków, to niech tego lepiej nie włącza...


Trzeba było zupdatować journala... To dobry powód, by się nad sobą trochę poużalać, nie? ._.


Mam tyle do powiedzenia, a nie wiem, jak zacząć...



Ehh. Może tak. Od dawna mam artblocka. Nic mi nie wychodzi. Nie umiem się go pozbyć. W szkole wszyscy mnie dołują... Może tak: nie zwracają na mnie uwagi i przez to dołują ._.

Zastanawiałam się ostatnio nad sensem uczestniczenia w konkursach na dA... I doszłam do wniosku, że nie mam po co starać się jak cho..era, tylko po to, by nic z tego nie mieć. Jak się siedzi dwa dni nad rysunkiem i stara się, by wyszedł naprawdę dobrze, a potem zostaje się pokonanym przez pokolorowany szkic albo coś z painta... Wyobraźcie sobie, jak można się poczuć.
Albo posuwając się dalej... Straciłam przyjemność z rysowania. Nie ciągnie mnie do siedzenia multum czasu nad rysunkiem, który i tak obejrzą/skomentują przyjaciele, a inni dadzą fava i uciekną. Chociaż myślę, że jak na mój poziom to dość dużo osób się mną interesuje... Nawet biorąc pod uwagę te bezimienne favy.
Niby mówi się, że rysuje się dla zabawy i dla samego siebie, ale jakoś... Straciłam takie coś. Teraz najwyżej szkicuję sobie w szkole, jak nie mam co robić... Skaner mi się zepsuł, więc i tak tego nie obrobię... Moja anatomia na kompie leży, zresztą i tak zajmuje mi to zbyt dużo czasu, jak wcześniej mówiłam... A traditionala to jakoś nie umiem, nawet, jeśli dostałam nowe kredki, koh-i-noory...
Dlaczego ja zawsze próbuję zrobić wszystko idealne, dopracowane i ze szczegółami?
Nawet jeśli, to większość ludzi z klasy uważa mnie jeszcze za dziecko, bo lubię smoki i rysuję wilki... Nawet, jeśli się do nich nie zbliżam... Nikt nie traktuje mnie poważnie...
Ehh, może potrzebuję przerwy od dA, bo może patrzenie na piękne prace innych mnie pogarsza? Bo sobię mówię, że nigdy nie będę tak dobra jak oni? Albo coś w tym guście... Może potrzebuję trochę czasu na odpoczynek, a artblock minie? Mała szansa...
I zauważyłam, jak teraz wszyscy przechodzą na traditional/realistykę... Cóż, róbcie sobie, jak chcecie, ale myślę, że to marnowanie waszego wyrobionego stylu... A wszystko zaczęło się od tego, że ktoś rzucił: "to nie sztuka narysować kreskówkowego wilczka w PS'ie"... Sztuką jest każda praca, bez różnicy, jaką techniką, ważne jest, ile wkłada się w to uczucia.. Ja się zawsze staram, by moje rysunki miały "duszę", ale i tak nikt tego nie docenia...

Dobra, kończę to już, bo i tak nikt tego nie przeczyta... Aha, i ja nie chciałam tu nikogo obrażać, mówiłam ogólnie, więc jeśli ktoś poczuł się urażony, przepraszam...


No, to teraz możecie na mnie najeżdżać, droga wolna.

  • Mood: Anguish

Nowy wyglad?

Thu Jan 22, 2009, 12:47 PM
Cóż, nie wiem, co wy o tym myślicie, ale według mnie, tylko wygląda fajnie.

Ja chcę drugie okienko na ulubioną pracę! :< I przenieść ją nad journal! I zmienić liczbę widocznych favów, bo mnie dobija ._.

Równouprawnienie poproszę. :<

Ten kolorowy journal subskryberów przecierpię, ale niech nam dadzą choć trochę więcej swobody. Nawet nie wszystkie dostepne okienka, tylko zmienienie liczby miejsc, choćby trochę. Albo możliwość dodawania wielokrotnie jakiegoś okna. Cóż, pomarzyć zawsze można.



I ręka mi odpada po napisaniu 2 stron A4 drobnym druczkiem na polski. Blah.

  • Mood: Tired

W poszukiwaniu stylu ._.

Mon Jan 19, 2009, 2:22 AM
Haha. Próbowałam większość technik, i co? Traditionale mi nie pasują, glinę na figurki muszę sobie kupić, a i tak nie mam dobrych farb, fotografia mnie nie pociąga, fotomanipulacja tak samo... Digtal futrzasty- może być, tylko mnóstwo czasu pochłania i trzeba robić jakieś dobre tło, a ja z tego leżę ._. Digtal z lineartem- no, fajny jest, ale zaraz będzie, że styl kradnę... Wszystkie są bardzo podobne. Więc co? Nie mogę się zdecydować... Nic mnie za bardzo nie pociąga. Co mam robić? Dx







I ja chcę suba ._. Ktoś chętny na comissiona? Uch, normalnie się nie mogę odgonić od ochotników...



:bulletyellow:Art status::bulletyellow:
Request: Closed
Trades: Closed, but you can ask
Kiriban: 5000
Comission: Ask me.

  • Mood: Anguish

Sponsored By Ninja Assassin

Journal History

Site Map